Tyle zostało z brie. W lodówce wytrzymał około miesiąca. Po tym czasie zaczął pachnieć amoniakiem. Z mądrej literatury wyczytałem, że taki zapach oznacza rozkład białek prostych na aminokwasy, czyli jeżeli chodzi o przyswajalność to jest OK. Smak nadal cudowny. Konsystencja w środku za rzadka, ale dobrze się rozsmarowywał na chlebku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ser pleśniowy camembert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ser pleśniowy camembert. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 16 kwietnia 2013
niedziela, 3 marca 2013
Sery pleśniowe
Pierwsze sery pleśniowe już zaczynają dojrzewać
Sery pleśniowe
Sery te należą do grupy serów miękkich podpuszczkowych. Miękkie oznacza że po otrzymaniu skrzepu nie osuszamy za bardzo ziarna i nie prasujemy sera.
Przygotowanie sera pleśniowego typu Camembert lub Brie jest bardzo proste i nie przysparza większych trudności. Trudniejsze natomiast jest utrzymanie odpowiednich parametrów podczas dojrzewania.
Dzień 1
Do serów camembert i brie potrzeba świeżego mleka, nie pasteryzowanego. Mleko podgrzewamy do temperatury 25 stopni i zaprawiamy szczepami. W domowych warunkach można wykorzystać kupny serek i zmiksować go z świeżym mlekiem. Takie szczepy nie są kompletne i najczęściej produkcja zatrzyma nam się na formie handlowej, czyli obrost białą pleśnią.
Zaprawione mleko pozostawiamy na 30 minut i podgrzewamy do 28 st i zaprawiamy podpuszczką. Po około 1,5 h można skrzep pokroić na dosyć duże kawałki i pozostawić na 30 minut. Po tym czasie lekko przemieszany skrzep przekładamy do foremek i czekamy aż odcieknie. Temperatura odciekania i obkurczania oscyluje między 18-20 stopni.
Dzień 2
Następnego dnia rano krążki sera przewracamy, cały czas są w formach.
Dzień 3
Rano sery wyjmujemy z formy obsuszamy 2-3 godziny i solimy boki i górną powierzchnię. Sól powinna być miałka, nadmiar usuwamy. Soli powinno na serach być tyle co się przyklei. Po kilku godzinach jak sól wsiąknie odwracamy krążki i solimy 2 stronę. Pod wieczór można przewrócić sery
Dzień 4 Suszarnia
Przenosimy do suszarni. Ta szumna nazwa oznacza pomieszczenie z temperaturą 12-15 stopni i znacznej wilgotności – 80%. W domowych warunkach sery z np. 10 litrów mleka można przetrzymywać w plastikowych pojemnikach na siatce ażurowej. Taki pojemnik nie można szczelnie zamykać musi być dostęp świeżego powietrza. W praktyce wystarczy do pojemnika wlać 2-3 łyżki wody i nakryć mokrą ścierką.
W tej temperaturze sery dojrzewają 14-20 dni. Po kilku dniach serki powinny pokryć się białą pleśnią, jeżeli ta pleśń będzie dostatecznie mocna sery przewraca się jak najmniej je dotykając.
Po około 2 tygodniach jeżeli sery były zaszczepione bakteriami czerwieni, powinny pojawiać się w miejscach styku serów z prętami czerwone miejsca.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



