sobota, 18 sierpnia 2018

Sok z imbiru, cytryny i modu

Witam.

Sok z świeżego imbiru, cytryny i miodu. Nie będę pisał do czego i jakie ma właściwości bo o tym jest napisane w inter. całe mnóstwo tekstów.

Potrzebne składniki w proporcji 1:1:1, czyli wagowo mniej więcej po tyle samo.

Do czego taki sok zużyjemy, przede wszystkim jest to doskonały składnik lemoniady imbirowej. Wystarczy 1-2 łużeczki do szklanki wody i gotowe. Dodatkowo jest to doskonały dodatek do potraw azjatyckich słodki, ostry i kwaśny. Ja dodaje go do wszystkich mięs i sosów.

Jak zrobić sok z imbiry.
Imbir korzeń myję baardzo dokładnie szczotką do warzyw, kroję w paski i razem z obraną cytryną wyciskam sok.




Sok wyciskam na prasie śrubowej Angel. Jest to niesamowite urządzenia drogie ale z perspektywy czasu, muszę powiedzieć że warto było kupić. Nie będę się rozpisywał czemu jak ktoś chce to znajdzie materiały na ten temat.
Wystarczy że pokażę co zostaje oprócz soku, tak to prawie suche zmiażdżone wióry. Jedynie na początku wyciskania są wmokre.

Po wyciśnięciu mieszam sok z miodem, to trwa bo robię to na zimno. Wystarczy zostawić na godzinę, i mieszać co 10 minut. Miód się rozpuści i mamy gęsty ostry sok. Trzeba wlać go do słoików lub butelek i wstawić bez pasteryzowania do lodówki.
Ja najdłużej przechowywałem 2 miesiące, nic się nie stało.
Jednynie co to sok się rozwarstwia i trzeba go co jakiś czas mieszać.





wtorek, 31 lipca 2018

Suszone śliwki z naszego sadu

Witam,
W tym roku pięknie obrodziły jabłka papierówki i śliwki.
Z śliwek, jak co roku robimy przetwory ale jest ich tyle, że postanowiłem je również ususzyć.
Śliwki zebrane prosto z drzewa umyte wydrylowane trafiają na kratki z siatki nierdzewnej oprawionej na kątowniku ze stali nierdzewnej i umieszczam je w mojej suszarni.



 Jest to przebudowana wędzarnia z radiatorem umożliwiającym odbiór temperatury z paleniska i nagrzanie komory suszarni. Jednorazowo wchodzi około 12 - 15 kg śliwek.






Śliwki nie mają kontaktu z dymem.
Po wysuszeniu zostaje 5-7 kg. Wszystko to ekologiczne suszone śliwki bez oprysków konserwantów itd.
Śliwki suszę około 24 godziny, dokładam drewna do pieca co około 3 godziny, tak aby temperatura nie przekraczała 60 stopni. Śliwki mają być ususzone a nie upieczone.
Po wysuszeniu dosuszam na wolnym powietrzu 2 dni.



Tak wysuszone śliwki można mrozić lub spożywać od razu.

Pozdrawiam.

wtorek, 19 czerwca 2018

Nasza wycieczka w Bieszczady

Witam,

W Bieszczadach byłem jako młody człowiek 20-22 letni. Zapamiętałem je jako dzikie i prawie dziewicze, teraz po 25 latach jest to już zupełnie co innego.
Ogrom zmian i turystów trochę mnie przytłoczył, na pewno dla lokalnej ludności jest to na plus.

Mieszkaliśmy nie w namiocie jak dawniej tylko w luksusowym pokoiku na piętrze.

No i na szlaku z synem

czwartek, 3 maja 2018

Sprzedam Toyota Land Cruiser HDJ 80

Witam
Mam do sprzedania kultowy samochód Toyota Land Cruiser HDJ 80 1994 rok rejestracja w PL 1996 rok

tel. 502103808

Wieluń,



Stan b. dobry, garażowany przez kilka ostatnich lat praktycznie nie używany.

Dorzucę opony zimowe praktycznie nowe z felgami 4 sztuki. 

Relingi na dach 2 sztuki.

Automat, hak, szyberdach, blokady na koła i skrzynia różnicowa, zarejestrowany na 8 miejsc.



Co w nim robiłem

Remont generalny przedni most.

Remont pompy wtryskowej - uszczelki.

Polutowana nagrzewnica 2ga

Nowe akumulatory 06 2017

Wymiana filtra automatu. Wymieniony tylni drążek stabilizatora lewy.

Nie działa klimatyzacja.








sobota, 23 września 2017

Ciasto z dynią i żurawiną

Dynia urosła to trzeba coś z nią zrobić - Ciasto Dyniowe z czekoladą i dynią.

Składniki:

200 g masła
210 g cukru
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
1/4 łyżeczki przyprawy korzennej
3 jajka
300 g mąki pszennej 650
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Żurawina 150 g
Czekolada gorzka 100 g - pocięta w drobne kawałki
skórka z 1 cytryny
200 g dyniowego purée
polewa:
tabliczka białej czekolady
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżka purée dyniowego (dzięki temu polewa nabierze słonecznego koloru)

Dynię obrać z skórki, zważyć i poszadkować na tartce - grube oczka, rozłożyć na ścierce, żeby lekko podeschła 30 min.
Oddzielić żółtka i białka.
Masło należy rozpuścić - nie klarować!! zestawić z ognia, wsypać cukier ( połowę, resztę dodamy do białek) i przyprawę lub wanilinę, wymieszać.
Dodać osuszoną dynię, żółtka i dokładnie wymieszać.
Dodać startą skórkę z cytryny.
Połączyć mąkę i proszek do pieczenia.
Dodać mąkę z proszkiem do masy.
Białka należy ubić z cukrem na sztywną pianę a następnie delikatnie połączyć z resztą ciasta.
Dodać żurawinę i czekoladę, połączoną masę wylać do foremki wysmarowanej tłuszczem.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 ° C około 60 minut, zależy od wigotności dyni.

Na ostudzone ciasto wylać polewę.
Smacznego

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Jak samodzielnie zrobić kapsułki z suplementem

Witam

Podawanie ziół i suplementów wymaga systematyczności i czasami czasu. Mam tu na myśli parzenie ziół lub podawanie ich w formie sproszkowanej. Jeżeli ma się dzieci to sprawa jeszcze bardziej się kompliuje. Dochodzi problem smaku, który bardzo skutecznie odstrasza nasze pociechy.

Długo nad tym myślałem co zrobić i doszedłem do wniosku, że jedynym rozwiązaniem jest system kapsułkowania zmielonych ziół lub suplementów ( ewentualnie ekstraktów)

Same kapsułki są obecnie dostępne w różnych rozmiarach 00 lub 000, żelatynowe, celulozowe lub inne.

Samodzielne pakowanie ma jeszcze tą zaletę, że wiemy dokładnie co znajduje się w środku. Nie będę tutaj podawał przykładów jak bardzo nieuczciwi są wytwórcy suplementów. Jak czasami za ogromne pieniądze dostajemy zmielone siano z cykorią i śladową ilością właściwej substancji.

Dodatkowo dochodzi element finansowy. Podam przykład mieszanki z Tarczycą Bajkalską popularnie zwaną Bajkaliną.
Koszt zmielonego 3 letniego korzenia z polskiej uprawy to 10 zł za 100 gram z przesyłką.
Wychodzi z tego 144 kapsułek o rozmiarze 00 cena kapsułek 14 zł.


W zaokrągleniu wychodzi 10 zł za 60 sztuk. w necie taka ilość to 40 -60 zł. i nie mamy gwarancji co jest w środku.



Inny przykład to osławione Mumio - krew skał. Plaster 5 gram. Zmieliłem z wypełniaczem, - babką płesznik i zapakowałem do kapsułek.  wyszło 66 sztuk.
W przypadku mumio synek miał dostawać wewnętrznie, każdy kto próbował tego specyfiku wie że ma obrzydliwy smak i zapach. Syn unikał tego jak ognia, po zapakowaniu do kapsułek nie ma problemu :)

Kolejny temat to zioła na pasorzyty - w naszym przypadku chodziło o lamblie.
Skład jednej z  skuteczniejszych mieszanek ziołowych to:
Piołun, Wrotycz, Goździki, taka mieszanka dyskwalifikuje formę płynną. Nie ma możliwości podania dzieciakom.
Zapakowane w kapsułki 00 w stosunku 1:1:1: 1 - siemie lniane jako wypałniacz ( wszystko oczywiście zmielone na pył )
Podaję jedną na dzień po jedzeniu,

Podane powyżej składy i zioła nie są moją poradą lekarską, ponieważ nie jestem lekarzem. Jest to jedynie opis mojego zastosowania tych ziół w nowej formie - kapsułki.

Pozdrawiam


poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Jak zrobić krem z żyworódki

Kłaniam się
Dzisiaj zgoła nietypowo i może ktoś, kto mnie zna się nie zdziwi. Ale inni?  Co facet po 45-tce piszący poradniki fachowe może wiedzieć o kremach i kosmetykach? Może o smarach to tak, ale kremy i to jeszcze naturalne?
Kochani ja jestem mężczyzna pracujący i żadnej pracy się nie wstydzę. A propos wczoraj murowałem wędzarnię w sobotę jadę zbierać śmieci do lasu, a dzisiaj sprzedaję w sklepie urządzenia i jeszce piszę ten artykuł:)



Do rzeczy. Jakoś sie tak zdarzyło, że zasadziliśmy żyworodkę, taka niezwykła roślina wytwarzająca na brzeżkach liści małe sadzonki. Spadają one na ziemię i tą techniką się rozmnaża. Cokolwiek poczytałem o jej właściwościach i postanowiłem spróbować zrobić sobie naturalny krem. Na jakimś światłym forum wyczytałem o lekobazie to taka mieszanina używana do produkcji kremów. Kupiłem w aptece, coś 50zł  za pół kilo. Przygotowałem liście żyworódki i aloesu, przedtem mocno podlałem roślinki, żeby miały tego soku w sobie.



Wydusiłem sok na naszej wyciskarce i dodałem tak na oko 40% do lekobazy. Bardzo szybko sie wymieszało i krem gotowy. Ma niesłychanie delikatny zapach i śliczny jasnozielony kolor. Przechowuje w lodówce tak około 35dni. A lekobaza to już stoi chyba z pół roku i jak narzazie nic się z nią nie dzieje.

Krem z zyworódki:
60% lekobaza
40% sok z żyworódki
5 kropli srebra nanoczęskowego
5 kropli miedzi nano
1 kropla wit C 50%
5 kropel oliwy magnezowej


Pewnego razu krem leżał około 2-3 miesięcy i wówczas pojawiły się malutkie plamki chyba pleśni.

Od tej pory do kremu dorzucam 5 kropli srebra nanocząsteczkowego (około 250 ppm) i miedzi nanocząsteczkowej (nie pamiętam ile ma ppm-ów), wit c, chlorek magnezu.
Miedź działa silnie grzybo i pleśniobójczo z kolei srebro przeciw bakteryjnie i wirusowo.
Jakie ma krem właściwości? Podejrzewam, że nie stanę się 20-to latkiem po jego stosowaniu, ale miło sprawić sobie coś samemu za nieduże pieniądze.